Myśląc o sobie pozytywnie – tajniki ludzkiego umysłu.

 

Jest takie stare powiedzenie: optymiści żyją dłużej. No tak, zaraz ktoś powie, ale jak tu być optymistą, gdy choroba dręczy ciało, a wypłaty starcza na pierwsza dekadę każdego miesiąca w kolejnym kalendarzu? Ba! To właśnie w takich skomplikowanych, trudnych sytuacjach musimy podeprzeć swoją psychikę, aby dostrzec tzw. światełko w tunelu, które wyprowadzi nas na życiową prostą.

Chyba większość z nas słyszała coś o medytacji, czyli zagłębianiu się w swoich myślach. Joga, buddyzm, hinduizm, taoizm, praktycznie wszystkie kultury i religie Dalekiego Wschodu już od tysięcy lat stosują medytację w celu uzdrowienia duszy i ciała człowieka.

Powyżej wspomnieliśmy, że medytowanie to zagłębianie się w swoich myślach. To prawda, ale tylko w części, ponieważ bardzo często ten stan ducha polega na całkowitym wyłączeniu organizmu od myślenia o sprawach codziennych.

Na takim właśnie poziomie podświadomości możemy doskonale wsłuchać się w nasze ciało, poznać lepiej mózg i pracę organów wewnętrznych. Stąd już tylko krok dzieli nas od wielkiego daru, jakim jest możliwość regulowania pracy mózgu i całego organizmu według naszych potrzeb i oczekiwań. To właśnie pośrednio na medytacji opiera się bardzo znana metoda terapeutyczna biofeedback, która często przynosi ulgę, gdy ciało i dusza nie nadąża za życiem.

Polecani terapeuci

MAREK RAKOCZY Psycholog i terapeuta uzależnień
godziny przyjęć: pn-pt: 10.00-18.00
ŻANETA NOWACKA Psycholog rodzinny
godziny przyjęć: pn-pt: 10.00-18.00